Technika jazdy – Ciasne łuki i zakręty

Ciasne łuki i zakręty – Tu potrzebne będą precyzja (łuk, a więc jedzie-my ze stosunkowo dużą prędkością), jak i szybkość (musimy wykonać większy obrót kołem). Przejazd zakrętu wymaga obrócenia kierownicy o kąt co najmniej 90°, konieczne więc będzie przełożenie rąk.
Przypuśćmy, że mamy pokonać zakręt w prawo. Prawą ręką chwytamy kierownicę w jej górnej części między 12 a 9. Punkt chwytu zależy od promienia zakrętu – chodzi o to, by po pociągnięciu wieńca prawą ręką w zakręcie prawa dłoń znalazła się znów w pozycji na 3. Gdy prawa ciągnie, obracając koło kierownicy w kierunku do zakrętu, lewa pozostaje w tym samym miejscu względem samochodu, ślizgając się po wieńcu. Ważne, by pozycja rąk podczas pokonywania zakrętu była identyczna, jak w czasie jazdy na wprost – dłonie na 9 i 3. Można wtedy precyzyjnie korygować tor (np. zacieśnić), poruszając rękami w granicach owych „przepisowych” (jak dla jazdy na wprost i łuków) 90° skrętu. W efekcie możemy pokonywać zakręty wymagające obrócenia kierownicy do % obrotu (270°).
Koła prostujemy „lustrzanym odbiciem” techniki stosowanej na wejściu w zakręt. Jeśli skręcaliśmy głębiej oburącz, obie ręce najpierw powracają do pozycji na 9 i 3 (nie odrywamy ich), po czym lewa chwyta wieniec w okolicy poprzeczki (tam, gdzie będzie spoczywać podczas jazdy na wprost) i ciągnie kierownicę aż do wyprostowania kół, podczas gdy prawa ślizga się po wieńcu, pozostając w tym samym miejscu względem auta. Po zakończeniu manewru koła ustawione są prosto, a ręce trafiają na godz. 9 i 3.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Osobowe i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.